Twórcza Przystań: Akademia Rękodzieła dla Dzieci
Odkryjmy świat prawdziwego rękodzieła bez ekranów, ocen i schematów.
Warsztaty Twórcza Przystań to cykliczne zajęcia plastyczno-rzemieślnicze stworzone z myślą o dzieciach, które chcą tworzyć, eksperymentować i rozwijać zdolności manualne. Odchodzimy od klasycznego malowania na kartce – wprowadzamy dzieci w świat różnorodnych struktur, materiałów i technik rzemieślniczych.
Każdy blok zajęć to nowe wyzwanie i praca z innymi mediami: od gipsu i odlewów, przez obrazki strukturalne i haft, aż po filcowanie i formy przestrzenne.
Co dają te zajęcia Twojemu dziecku?
-
Rozwój motoryki małej i precyzji: Praca z zróżnicowanymi narzędziami i fakturami doskonale wspiera sprawność dłoni, koordynację i cierpliwość.
-
Nauka samodzielności i sprawczości: Dzieci przechodzą przez cały proces twórczy – od surowego materiału do gotowego przedmiotu, który zabierają do domu.
-
Stymulacja sensoryczna: Dotykamy gipsu, wełny, tkanin, past i farb – bez obaw o zabrudzenia.
-
Twórcze myślenie: Uczymy szukania własnych rozwiązań wizualnych zamiast odtwarzania szablonów.
Informacje organizacyjne
-
Grupa docelowa: Dzieci w wieku 7–12 lat
-
Częstotliwość: 1 raz w tygodniu
-
Liczebność grupy: Maksymalnie 8 osób (zapewniamy indywidualne wsparcie instruktora)
-
Materiały: Wszystkie surowce, narzędzia i fartuchy ochronne są w cenie zajęć.
Prowadzący
-
Agata Dziuba [SPLOTY]Old soul z sercem do rękodzieła i ogromną cierpliwością do włóczki (oraz mniejszą – do rozplątywania kłębka po raz piętnasty). Dziergam, haftuję, szydełkuję – wszystko z miłością, a swoje prace rozdaję przyjaciołom przy każdej możliwej okazji. Potrafię rozmawiać o włóczkach i oczkach godzinami, najlepiej przy kawie. Jestem psią mamą dwóch adoptowanych chartów, które z pełnym oddaniem testują miękkość robionych przeze mnie kocyków. Dla mnie Sploty to spełnienie marzeń – przytulne miejsce, w którym można dzielić się pasją, radością i dobrą energią.
-
Natalia Smyła [SPLOTY]niespełniona projektantka wnętrz uwięziona w korporacyjnym świecie Excela i deadline’ów. Kocham warsztaty, zapach farb i to uczucie, gdy można coś stworzyć własnoręcznie. Jestem mamą Kaliny, która – podobnie jak ja – nie potrafi przejść obojętnie obok stoisk z pięknymi drobiazgami. Od dawna marzyłam o Splotach, bo choć nie zawsze potrafię zrobić wszystko sama, to z ogromną pasją organizuję takie wydarzenia dla innych i czerpię z tego jeszcze więcej radości niż uczestnicy.
